Przejdź do treści

Relacje

Last updated on 20 września 2020

Odebrali Ci pragnienie by kochać, otwierać się wobec innych? Nie umiesz już ufać, nie umiesz już wierzyć w ludzi, w relacje? Brakuje Ci nadziei na znoszenie tych wszystkich krzywd wyrządzanych przez innych? Nie potrafisz znieść samotności, opuszczenia, niezrozumienia, chęci pokochania i bycia pokochanym? Dlaczego tak piękny dar jakim jest miłość Boga jest tak łatwo zamazywana przez błędy nas, ludzi? Czemu jesteśmy wystawiani na tak ciężką walkę, w której tak łatwo ponieść porażkę?

Co jest źródłem, motywacją zachowań ludzi wśród których się obracasz? Na czym oni budują swoją osobę, swoje wartości? W jaki sposób weryfikują to kim są, jak siebie postrzegają, jaką drogę obierają ku samodoskonaleniu i wyzbywaniu się wad? Co ich definiuje? Dokąd zmierzają? Jaki jest ich cel?

Jezus dzisiaj przypomina nam do kogo chce wychodzić. Do tych, którzy potrzebują Go spotkać. Często czyni to przez nas. Jak pogodzić nasze powołanie, by głosić Jego, Jego miłość i takie ryzyko wystawienia na zranienie, zawód?

Jakie jest Twoje podejście do budowania relacji, z ludźmi, którzy źródła nie mają w Bogu? Czy przypadkiem za często nie chcemy ofiarować naszego uczucia, miłości, zaufania zanim pokażemy, że już jesteśmy obdarowani miłością wychodzącą od Stwórcy? Którą część siebie najpierw pokazać? Tę ludzką czy tę zintegrowaną z Duchem Świętym?
Jak powinniśmy wchodzić w relacje z ludźmi?

Jesteśmy świadkami poprzez światło, które od nas bije. Od radości płynącej z bycia kochanym przez Boga. Poczucia własnego piękna i samoakceptacji z powodu miłosierdzia Jezusa i Jego poświęcenia, by nas wybawić na krzyżu. Motywacji by walczyć o dobro mając doświadczenie tego, jak Bóg umie to pomnażać. Nadziei na to, że każdy dzień może być przełomowy, bo nie ma ograniczeń nałożonych na działanie Stwórcy. Gotowości do działania i zmian, bo nigdy nie wiemy, jaką ścieżką nas dzisiaj On poprowadzi. Otwartości na nowe relacje, wiedząc, że Bóg może mieszkać, bądź dopiero sobie szykuje mieszkanie w sercu każdej osoby. Nieocenianiu ludzi, będąc świadomym ile razy samemu upadaliśmy i jak ogromnie ważne jest wybaczenie całkowite, bez wypominania. Czy z tym wychodzimy najpierw do ludzi? Czy postrzegają nas oni przez to?

Pokazując jawnie na czym chcesz kłaść fundamenty, skąd czerpiesz siłę by walczyć, motywację by iść do przodu, oparcie, by wstać po upadku – skłonisz innych do refleksji, pozwolisz im zrozumieć jak Bóg jest miłością, drogą i życiem. Może przekonasz ich do naśladowania Jezusa? Może przyjmą te wartości, też zaczną chcieć tak żyć? Wtedy otwierając się na ludzi gotowych do budowania relacji wplatając to Boga, świadomi tego, że początek nie leży w nas – przyjaźnie, związki będą wyglądać zupełnie inaczej.
Jeśli najpierw w naszej drodze spotykając drugiego człowieka wskażemy na naszą latarnie, która prowadzi nas przez mroki życia, zadamy mu pytanie czy chce się przyłączyć do podążania za tym światłem – wtedy prawdziwie będziecie siebie poznawać, razem stawiać kroki, świadomi błędów, potknięć, momentów kiedy nie domagacie. Nie będzie zamazywania rzeczywistości przez ciemność wynikającej z braku Boga, braku nadziei z powodu nieczerpania z właściwego źródła, pielęgnowania żalu, negatywnych emocji – bo sami będziemy ciągle doświadczać przebaczenia, a przez to będziemy dostawać zaproszenie do przebaczania innym.

Kochać innych możemy uczyć się tylko od Boga, mając Go jako światło i jako źródło wszystkiego. Chciejmy przyjmować tę naukę, bądźmy na nią gotowi.
Widzę ogromną zmianę kiedy zaczęłam najpierw pokazywać w swoim życiu na Jezusa, na to co wychodzi od Niego. Mając od razu informację, obserwuję reakcję ludzi wobec tego, jak traktują coś, co najpełniej definiuje moją osobę wiem, na ile mogę ufać, angażować się, otwierać się z czymś więcej niż doświadczeniem działania Boga przeze mnie. Bóg jest dla mnie jednocześnie pojednaniem z ludźmi, którzy są gotowi doświadczać Go wspólnie oraz obroną przed tymi, którzy będą chcieli we mnie niszczyć to, co najcenniejsze.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *